Inspektor Nadzoru / opinia

Revit po godzinach...

Moderatorzy: pies, slaw, Artur Owczarek, Slavco, Andrzejj

ODPOWIEDZ
bauerczok
Posty: 3
Rejestracja: 28 maja 2010, 15:49

Inspektor Nadzoru / opinia

Post autor: bauerczok »

Cześć, mam do Was pytanie.
Piszę z tatą dość często pisma do inżynierów budownictwa.
Do osób, które uczestniczą w procesach inwestycyjnych i coraz częściej nie mam już siły dochodzić się z nim o to czy poprawiać jego polszczyznę czy też nie.
Uważacie, że Inspektor Nadzoru powinien konstruować tego typu zdania?
Może ja się mylę i nie powinienem przeżywać, że tato inaczej patrzy na inżynierskie rzeczy...
Wszystkie opinie będą pomocne - moim zdaniem to jest analfabetyzm, ale może rzeczywiście mylę się i nie ma sensu cały czas wszystkiego poprawiać.
1 zdanie poprawiłem i 3 zdanie poprawiłem, z racji tego, że z 2 szybko się nie uporałem, zaczęło się wyśmiewanie, że jestem poliglotą... itp.
Sami oceńcie.

Wykonawca nie uzyskał zgody od Inspektora Nadzoru na zamianę elewacyjnych płytek ceramicznych. - zdążyłem poprawić.

Argumenty Wykonawcy długim czasem oczekiwania są bezzasadne, gdyż remont nie został wykonany w terminie umownym. - mój tata czyta to zdanie i twierdzi, że wszystko jest ok! , że Wykonawcy będą się z niego wyśmiewali, że jest poliglotą.

Wykonawca powinien zastosować płytki firmy TERREAL zgodnie z projektem. - zdążyłem poprawić
Krrogul
Posty: 3
Rejestracja: 23 maja 2013, 20:04

Re: Inspektor Nadzoru / opinia

Post autor: Krrogul »

bauerczok pisze:
1. Wykonawca nie uzyskał zgody od Inspektora Nadzoru na zamianę elewacyjnych płytek ceramicznych. - zdążyłem poprawić.

2. Argumenty Wykonawcy długim czasem oczekiwania są bezzasadne, gdyż remont nie został wykonany w terminie umownym. - mój tata czyta to zdanie i twierdzi, że wszystko jest ok! , że Wykonawcy będą się z niego wyśmiewali, że jest poliglotą.

3. Wykonawca powinien zastosować płytki firmy TERREAL zgodnie z projektem. - zdążyłem poprawić
1 i 3 wyglądają dobrze. z dwójką zrobiłbym tak:
"Wykonawca bezzasadnie argumentuje niedotrzymanie terminu umownego długim czasem oczekiwania na materiał."

Z polskiego nie jestem dobry ale chyba to już troche lepiej brzmi :)

pzdr. Szymon
ODPOWIEDZ